Dziadunio
Co ma począć rodzina z zasłużonym, nobliwym staruszkiem, który przestaje panować nad produktami przemiany materii, zaczyna gulgotać, bekać, publicznie dłubać w nosie i wycierać usta końcem krawata?
Niesmacznie
Od dwunastu lat w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja w ostrowskim ratuszu odbywa się Obiad Stanów. To znaczy prezydent zaprasza rozmaite osoby na uroczysty obiad. Bardzo mi się ten pomysł nie podoba. Choćby z tego powodu, że reanimowana tradycja jest rozcieńczona niemal homeopatycznie, to znaczy 1:52.
Cztery dialogi
Co tam Platońskie dialogi! Mądrość filozofa nigdy nie szokuje, bo filozof jest od tego, żeby być mądrym. Na miarę swoich czasów oczywiście. Ciekawsza jest raczej głupota filozofa.